Makijaż permanentny brwi. Czym jest microblading? Przeciwskazania i proces gojenia.

Hej, hej!

Dzisiaj zapraszam na długo wyczekiwany wpis. Mam zamiar przedstawić Wam solidną porcję wiedzy dotyczącą bardzo popularnego ostatnio zabiegu – makijażu permanentnego brwi metodą microblading.

Myśląc o poddaniu się zabiegowi przeszukałam „internety” wzdłuż i wszerz ale brakowało mi  „wiedzy w pigułce” wyczerpującej temat. Czas to zmienić! Jako, że informacji mam sporo postanowiłam podzielić wpis na dwie części. Teraz przeczytacie – czym dokładnie jest ta metoda, podstawowe informacje, przeciwskazania oraz poznacie cały proces gojenia. Kolejna obejmie czas od korekty (dopigmentowania) po efekt końcowy. Zaczynamy!

Czym jest microblading?

Metoda ręczna makijażu semipermanentnego, ma za zadanie naturalne odtworzenie brwi.  Technika pochodzi z Azji, tak zwana metoda „brwi od nowa”. Po tym zabiegu będą one kształtne i równe. Kolor wprowadzany jest za pomocą mikroostrza pod błonę podstawną, która dzieli naskórek od skóry właściwej. W ten sposób uzyskujemy efekt włosów tak cienkich, jak nasze naturalne. Przy zabiegu może dojść do minimalnego krwawienia.

img_3456

Jakie metody pigmentacji brwi mamy do wyboru i czym się różnią?

Microblading – metoda włosa.
Ombre
– metoda cienia, delikatna pigmentacja. Koniec brwi jest ciemniejszy od jej początku. Użyty zostaje ten sam kolor tylko końcówka ma głębiej wprowadzony pigment.
Metoda łączona– microblading plus cień.

Do kogo skierowany jest zabieg?

Do osób, które chcą poprawić kształt brwi. Dzięki zabiegowi można wyrównać asymetrię, zmienić wielkość, zintensyfikować kolor, zmienić kształt lub zagęścić włoski. Osoby po chemioterapii mogą wizualnie odbudować brew. Zabieg również świetnie sprawdzi się w celu zatuszowania blizn po wypadku.

 

img_3482

Przeciwskazania:

Choroby skóry tj. łuszczyca, liszaj płaski, atopowe zapalenie skóry, alergie i wypryski. Hemophilia, cukrzyca, choroba nowotworowa, nadciśnienie, hcv, hbv, hiv. Przyjmowanie leków sterydowych, infekcje i stan podgorączkowy.

Jak się przygotować do zabiegu?

Nie można przed zabiegiem spożywać alkoholu, zażywać narkotyków ani leków.

Czy rodzaj skóry ma znaczenie?

Przy tłustej skórze pigment utrzymuje się krócej. Nie bez znaczenia jest również karnacja, przy jasnej pigment utrzymuje się dłużej niż przy ciemnej.

W jaki sposób dobierany jest kolor pigmentu?

Odpowiedni kolor dobierany jest do odcienia włosków na brwi.

Wyznaczanie kształtu.

Przed przystąpieniem do właściwego zabiegu linergistka wykonuje tzw. „rysunek” naszych nowych brwi. Na każdym etapie jego powstawania możemy korygować kształt. Ważne aby nam odpowiadał gdyż od tego zależy efekt końcowy. Aby rozpocząć zabieg rysunek musi zostać przez nas zaakceptowany.

img_3461

 

 

Czy to boli?

Najczęściej powtarzające się pytanie oraz Wasza wątpliwość – ból. Coż mogę powiedzieć? SPA to nie jest ;) Nijak nie można porównać relaksującego masażu gorącą czekoladą do rozdzierania naskórka, ale da się przeżyć. Dzięki znieczuleniu niedogodności są zmniejszone. Myślę, że mogłabym ból porównać do uszczypnięcia pęsetą. Nieprzyjemne, ale od tego się nie umiera ;) Dużym plusem jest to, że samo wykonanie „włosków” trwa bardzo krótko. Pigmentowanie lekko szczypie.

Po jakim czasie widoczny jest efekt?

Pełen efekt, który można uznać za końcowy widoczny jest po miesiącu od korekty.

Jak długo utrzymuje się efekt?

Efekt utrzymuje się od 8 miesięcy do 1,5 roku – zależne jest to od rodzaju skóry.

Jak długo trwa zabieg?

Cała wizyta trwa około dwóch godzin. Sam zabieg 40 minut.

Etapy przebiegu wizyty:

1. Rozmowa i wypełnienie formularza zakończone podpisem zgody na wykonanie zabiegu.
2. Ustalenie kształtu brwi.
3. Rysunek brwi, zmiany a następnie akceptacja.
4. Znieczulenie.

img_3462
5. Zabieg właściwy:
– nacięcie skóry i wykonanie pierwszego kształtu
– przemywanie
– pogłębienie nacięć oraz wyrównanie kształtu
– maseczka z pigmentu
– maseczka z pigmentu pomarańczowego, aby delikatnie ocieplić odcień i zniwelować niebieskie tony

img_3457
– przemywanie
6. Cieszenie oczu efektem końcowym :)

img_3465

 

Pielegnacja po zabiegu- wytyczne do domu.

Po powrocie do domu delikatnie przemyłam brwi okrężnymi ruchami przy użyciu ciepłej wody. W kolejnym dniu należało dać im odetchnąć. Dopiero na trzeci dzień posmarowałam je cienką warstwą kremu, który dostałam od linergistki. Istotnym jest, aby nie malować brwi do całkowitego wygojenia. Przy demakijażu reszty twarzy również należy uważać, najlepiej gdyby środki myjące nie obejmowały okolicy brwi.

Odczucia po zabiegu.

Zaraz po zabiegu brwi delikatnie szczypią. Mniej więcej po dwóch godzinach zauważyłam, że skóra dość mocno zaczerwieniła się. Po przemyciu wodą czułam intensywne ściąganie. Mniej więcej siedem godzin później odczułam, że coś tam się dzieje. Nie był to ból ani szczypanie, bardziej odczucie delikatnego ciepła.

Jak przebiega proces gojenia?

img_3484

Etapy przejściowe:

img_3487

img_3489

 

Jakie informacje uważam za ważne?

Chciałabym zwrócić Wam uwagę na kilka kwestii. Wybierając miejsce oraz osobę wykonującą zabieg nie kierujcie się tylko ceną. Rozumiem, że jest to droga sprawa, ale zabiegi tego typu towarzyszą nam długi czas. Ostatnią rzeczą jakiej chcemy to 1,5 roku męczarni z wypisanym na czole „coś tu poszło nie tak”. Salon powinien być czysty, o higienie raczej nie musze wspominać.  Mam nadzieję! :) Salon, który ja wybrałam dodatkowo cieszył oko designem.

img_3464

Kolejną kwestią jest gojenie. Sama byłam zaskoczona ile stresu mnie to kosztowało :D Teorię znałam bardzo dobrze, ale praktyka swoją drogą. Przede wszystkim należy dać czas brwiom na całkowite wygojenie aby zobaczyć pełen efekt! Był moment, kiedy łuszczyłam się jak jaszczurka a kolor brwi zbliżał się ku niebieskiemu. Byłam przerażona, ale czekałam. Cierpliwie czekałam :) Okazało się, że był to całkowicie normalny proces jaki brwi muszą przejść.

Acha! Jeszcze jedno – pamiętajcie – brwi to siostry, nie bliźniaczki. Nie zawsze jest sens wyrównywać na siłę mocną asymetrię, np. taką jak u mnie. Efektem takich zabaw może być konieczność podgalania jednej z brwi gdyż osadzona jest za nisko. Moim zdaniem – gra nie warta świeczki.

Aktualnie jestem świeżo po korekcie. Część druga ukaże się po pełnym wygojeniu. Myślę, że wrócimy do tematu za 6 tygodni :)
Jakie jest Wasze zdanie na temat makijażu permanentnego? Zapraszam do dyskusji ;)

Do następnego!

Buziaki K.

* Wpis nie jest sponsorowany. Zabieg wykonałam we własnym zakresie u Weroniki Kachel, której dziękuję za zgodę na publikację oraz wszelkie informacje, na podstawie których powstał post.

img_3463

 

 

 

4 odpowiedzi na “Makijaż permanentny brwi. Czym jest microblading? Przeciwskazania i proces gojenia.”

  1. koszatniczka napisał(a):

    efekt bardzo ładny musze przyznać. a nie dojrzałam sprzetu jakim Ci robiono. Mam na tym punkcie fizia. Jestem kosmetyczką i od dłuższego czasu przyglądam sie sprzętom. Sama mam u siebie Nouveau Contour i dlatego doglądam jakim inni operują bo ja jetsem zachwycona swoim :)

  2. Elpiss napisał(a):

    efekt bardzo mi się podoba, na szczęście jestem zadowolona ze swoich naturalnych brwi :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *